Sukces Małolata
Kamil Cebulski to ten małolat, który w wieku 17 lat w roku 2002 rozpoczą swój pierwszy biznes mając w kieszeni pożyczone od mamy 300 zł. W wieku 21 lat osiągnął pierwszy milion obrotów. Teraz Kamil jest człowiekiem wolnym finansowo, nie musi już pracować - a pracuje bo lubi - i założył fundacjem Business Education w której propaguje przdsiębiorczość wsród Polaków (nie tylko młodych).
Efekt Motyla to historia sukcesu Kamila Cebulskiego.
Promując tą książkę Kamil mówi:
Przesłanie jakie zawarłem w mojej książce "Efekt Motyla" można streścić w jednym zdaniu. Zamiast narzekać, weź się do roboty i zacznij budować swoją fortunę. Zacznij to robić dzisiaj, teraz, dokładnie w tej chwili. Pierwszą rzeczą jaką powinieneś zrobić to stać się dla siebie największym aktywem. Musisz więc zdobywać wiedzę oraz zwiększać inteligencję, abyś mógł tę wiedzę wykorzystać w praktyce.
Kiedy zmienisz już swój światopogląd, czeka Cię ciężka praca po 12, po 14, a niekiedy nawet i po 16 godzin dziennie. Przez ten czas zdobędziesz doświadczenie, pewność siebie i znajomości. Będziesz budował swoje aktywa. Cokolwiek by to było. Jakaś firma, inwestycje w nieruchomości czy rynek kapitałowy. Musisz samodzielnie zbudować dla siebie aktywa.
Kiedy uda Ci się to zrobić, ciężka praca będzie stanowić miłe wspomnienie. Nie będziesz musiał już ciężko pracować. Jedynie tyle, aby pielęgnować i zarządzać swoimi aktywami, które będą ci dostarczać środków do życia. Jeżeli będziesz to umiejętnie robił, Twoje aktywa urosną, a Ty osiągniesz wolność finansową.
Mi się to udało, dlaczego więc ma się nie udać Tobie?"
Gdybyśmy spojrzeli na biednych i bogatych z bardzo wysokiego poziomu, bardzo szybko zorientujemy się, że świat biednych to świat ograniczeń, a świat bogatych to świat nieograniczonych możliwości.
Biedni ludzie mają przekonania, które tworzą bariery. Sądzą, że ich los zależy od wielu czynników zewnętrznych. Często powtarzają, że do otworzenia swojego własnego biznesu potrzebują pieniędzy na start, że potrzebują więcej czasu, dobrego pomysłu, a biurokracja panująca w Polsce im tylko przeszkadza. Nigdy nie widzą problemu w sobie!
